Bramka, widowiskowe parady i czerwona kartka! Hit Bundesligi nie zawiódł

Już w pierwszej rundzie druga drużyna poprzedniego sezonu zmierzyła się z trzecią. Borussia była w tym czasie o pięć punktów przewagą nad Bayerem i zamierzała teraz potwierdzić, że nadal są w lepszej formie. Niestety Marcel Lotka, który dołączył do BVB w letnim okienku transferowym, nie brał udziału w tym występie. Zabrakło miejsca dla polskiego bramkarza w drużynie meczowej.

Obie drużyny od samego początku stawiały na ofensywny i agresywny nacisk, co mogło pozwolić na błyskawiczną kontratak. Marco Reus strzelił gola w 10. minucie. Po strzale Karima Adeyemiego Lukasowi Hradecky’emu udało się utrzymać piłkę na linii, ale Niemiec szybko ją złapał i wepchnął do siatki.

Reus walczył o wbicie piłki do siatki do samego końca – Lars Baron / Getty Photos

Niedługo potem Reus był w stanie zwiększyć przewagę swojego zespołu. Borussia z łatwością rozebrała obronę gości, a 33-latek minął kilkanaście metrów, choć był w świetnej pozycji. Begin był intensywny i dwóch zawodników przedwcześnie opuściło boisko z powodu kontuzji.

Wynik nie zmienił się do końca pierwszej połowy. Borussia była bliżej zdobycia drugiego gola. Bayer zaatakował, ale nie mógł tak naprawdę zagrozić gospodarzom.

Po zmianie stron tempo gry nie zwolniło. Thorgan Hazard mógł strzelić drugiego gola dla BVB, ale Hradecky wrócił na służbę. Po chwili Bayer zdobył wyrównanie, ale sędzia szybko zasygnalizował minimalny spalony. Od tego momentu goście zaczęli coraz śmielej atakować.

Najbardziej jednak rozczarował gości Patrik Schick. Czeski napastnik miał kilka szans na pokonanie Gregora Kbla, ale za każdym razem spisywał się znakomicie w bramce. Zwłaszcza w 68. minucie, kiedy w sytuacji jeden na jednego obronił swój strzał z kilku metrów.

Ostatecznie wynik się nie zmienił, choć drużyna z Leverkusen zrobiła wszystko, by zdobyć przynajmniej jeden punkt w tym meczu. W 80. minucie goście ponownie trafili w siatkę, ale sędzia ponownie zażądał spalonego. Na samym końcu Hradecky zobaczył nawet czerwoną kartkę za złapanie piłki poza polem karnym. Dopiero powtórki pokazały, że piłka była o milimetry za szesnastym metrem!

W kolejnej rundzie obie drużyny zmierzą się z teoretycznie łatwiejszymi rywalami. Borussia zagra na wyjeździe z Freiburgiem, a Bayer z Augsburgiem na własnym stadionie. Te drużyny grały przeciwko sobie w pierwszej rundzie. Drużyna Rafała Gikiewicza i Roberta Gumnego przegrała aż 0:4.

Borussia Dortmund 1-0 Bayer Leverkusen (1:0)

Cele: Reus (10)

Żółte kartki: Hazard (43), Schlotterbeck (72) – Palacios (37), Hincapie (56)

Czerwona kartka: Hradecki (90 + 2)

Borussia: Kobel – Meunier, Hummels, Schlotterbeck, Guerreiro – Bellingham, Dahoud, Reus – Malen (Wolf 84), Moukoko (Brandt 69), Adeyemi (Hazard 22).

Bayer: Hradecky – Frimpong, Tah, Tapsoba, Hincapie (Bakker 79) – Andrich (Aranguiz 6), Palacios (Amiri 79) – Bellarabi (Hlozek 46), Demirbay (Azmun 66), Diaby – Schick.

***

Jego wzrok pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw w jednym oku. Zajęcia na hali, piłka uderzona w twarz i Michał Globisz był w szpitalu. Później widoczność w drugim oku przygasła. Mimo to na trybunach gdyńskiego stadionu wciąż można spotkać zasłużonego młodzieżowego trenera i wychowawcę – przyjeżdża na mecze, a koledzy opowiadają mu, co dzieje się na boisku. W “X-ray” opiekun złotych medalistów mistrzostw Europy sprzed lat opowiada o nauce nowego życia i ustawieniu głowy pod takim kątem, by na przystanku był widoczny numer nadjeżdżającego trolejbusu.

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.