Były kolega z MU krytykuje zachowanie Cristiano Ronaldo. „To trochę niesmaczne”

  • Według Gary’ego Nevill, Cristiano Ronaldo odejdzie z Manchesteru United choćby z klubu, który zagwarantował mu prawo do gry w kolejnym sezonie ochotników Ligi Mistrzów.
  • Ekspert Sky Sports activities TV ma pretensje do Portugalczyków, że nie przedstawił jeszcze jasnego stanowiska w sprawie przyszłości swojego klubu
  • Jak mówi były obrońca Manchesteru United, kibice klubu „są wręcz zdesperowani”, by pozwolić Cristiano Ronaldo pozostać na Previous Trafford na kolejny sezon.
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu

Saga transferowa z Cristiano Ronaldo trwa już od kilku miesięcy. Portugalczyk nadal chce powalczyć o najważniejsze dla niego trofeum piłkarskie, czyli puchar Ligi Mistrzów, ale nie jest w stanie tego zrobić w Manchesterze United, który nie zakwalifikował się do tych rozgrywek pod koniec zeszłego sezonu. Z tego powodu 37-latek stara się o przeniesienie do zespołu gwarantującego prawo do gry w europejskiej elicie.

Cristiano Ronaldo i Gary Neville znają się od dawna. Anglik i Portugalczyk dzielili garderobę przez sześć lat, kiedy Sir Alex Ferguson był jeszcze trenerem Manchesteru United. Napastnik i były obrońca mogli zdobyć m.in. trofeum Ligi Mistrzów 2008, kiedy ich drużyna pokonała Chelsea w deszczowym finale po rzutach karnych. Mimo licznych wspólnych wspomnień 47-letni ekspert brytyjskiej telewizji Sky Sports activities nie szczędził krytycznych słów pod adresem swojego byłego kolegi z drużyny.

Gary Neville i Cristiano Ronaldo po zwycięstwie Manchesteru United w finale Ligi Mistrzów 2008 – Chris Coleman / Contributor / Getty Pictures

Rzeczywistość jest taka, że ​​jeśli klub Ligi Mistrzów przyjdzie po niego w ciągu najbliższych dwóch tygodni, odejdzie. W tej chwili jednak tak się jeszcze nie stało. Nie sądzę, by Manchester United znalazł się w takiej sytuacji. Gary Neville powiedział o futbolu w piątek wieczorem Sky Sports activities. Czy Manchester powinien powiedzieć Ronaldo „nie” i powiedzieć mu, że zostaje bez względu na wszystko? To byłoby jasne stanowisko klubu, ale wtedy istnieje duże ryzyko, że Cristiano za dwa tygodnie rzuci swoje zabawki i powie „wychodzę”. To trochę niesmaczne – kontynuował Anglik.

Reszta artykułu pod wideo:

Były obrońca nie rozumie również, dlaczego Ronaldo przez cały ten czas nie potrafił jasno przedstawić swojego stanowiska w tej sprawie, narażając w ten sposób nowego trenera Manchesteru United, Erika Ten The Hague, na niewygodne pytania na konferencjach prasowych. – Czy to byłoby zbyt trudne pytanie dla tak doświadczonego gracza? Czy nie będzie przesłuchiwana przez następne trzy tygodnie? – zapytał Neville. “Oczywiście zapytamy o niego w niedzielę po meczu, czy wyjdzie, porozmawia z nami i nie pozwoli wszystkim innym odpowiadać za niego na pytania?” Kontynuował byłego obrońcę Manchesteru United.

Według Neville’a niejasna sytuacja Ronaldo ma bardzo negatywny wpływ zarówno na resztę całego zespołu kierowanego przez Erika Ten Hagę, jak i na samego trenera. Ekspert Sky Sports activities zaznaczył, że najważniejsze jest jak najszybsze zakończenie zamieszania. – Chcemy, żeby został. Jesteśmy zdesperowani, żeby został. Tyle tylko, że najbardziej chcemy, aby ta saga transferowa nie była kontynuowana. Jako kibice Manchesteru United nie możemy tego znieść przez następne trzy tygodnie, powiedział Anglik. Były obrońca poprosił także o wsparcie dla nowego trenera Previous Trafford, któremu ta sytuacja nie pomaga w budowaniu zespołu.

Manchester United zmierzy się z Brighton w pierwszym meczu nowego sezonu Premier League. Spotkanie rozpoczyna się w najbliższą niedzielę o godzinie 15:00

Źródło: Sky Sports activities

(MĆ)

***

– Najpierw piłkarz, potem celebryta – mówi o sobie. Nie „chodzi po ścianach”, nie zwraca na siebie uwagi mediów. Interesują go media, choć niekoniecznie w kontekście sportowym. Łukasz Kadziewicz wypytuje go o karierę piłkarską, a Jarosław Bieniuk odpowiada, co dał mu sport, co wziął i czy czuł się spełniony zawodowo. – W piłce nożnej pułap jest tak wysoki, że trudno powiedzieć – jestem zadowolony – przyznaje. Przyznaje, że na jego karierę duży wpływ miało jego życie prywatne. Pozytywne? Negatywne? Pokazuje też, czego brakowało jego pokoleniu, by sięgnąć po więcej w piłce nożnej i jakie może mieć to połączenie… z Unią Europejską.

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.