Iga Świątek nie znasz. Zaskakujące miejsce wśród „maratończyków”

WTA odnotowało, że poniedziałkowe starcie dwóch Australijek – Kimberly Birrell i Priscilli Hon w pierwszej rundzie turnieju WTA 500 w Seulu było 48. „maratonem” kobiet w tym roku, który trwał co najmniej trzy godziny. Birrell pokonała swojego rodaka 6-4, 4-6, 6-4 przez 3 godziny i 2 minuty. Dla obu graczy był to pierwszy taki przypadek w tym roku w serii turniejów WTA. Zresztą rzadko któremu z graczy udało się rozegrać więcej niż jedną grę. W tej grupie są dwie Polki, m.in szczególnie zaskakująca jest obecność… Igi Świątek.

Do tego roku lider rankingu WTA nie musiał spędzać tak dużo czasu na korcie. Zresztą wiosną i latem przyzwyczaiła nas też do tego, że jej mecze nie trwały zbyt długo – nawet starcia z najlepszymi na świecie. Do wygrać wielki turniej w Miami Iga musiała spędzić na korcie ponad 80 minut tylko raz. Z kolei w Rzymie na płocie Aryny Sabalenki w półfinale i Ons Jabeur w finale potrzebowała odpowiednio 76 i 83 minut. Jeszcze lepiej było na French Open: półfinał z Darią Kasatkina rozwiązany w 66 minut, finał z Coco Gauff – w wieku 68 lat. To był pokaz siły naszego zawodnika!

Jak się okazuje, aż trzy razy Iga musiała w tym roku stoczyć trzygodzinne bitwy. Pierwszy z nich – w ćwierćfinale Australian Open w styczniu, kiedy zmierzyła się z Kalią Kanepi. Estończyk wygrał pierwszego seta 6-4, w drugim zremisował 6-6. Iga wygrała jednak tie-break, a następnie w 48 minut awansowała w trzecim meczu. Cały mecz trwał jednak 3 godziny i 2 minuty. Równie zaciekły opór, a może nawet większy, Rosjanka Ludmiła Samsonowa umieściła Polskę w półfinale Kwietniowy turniej w Stuttgarcie. Iga wygrała 6-7, 6-4, 7-5 w 3 godziny i 4 minuty. Z kolei był o 3 minuty krótszy mecz z Brazylijką Beatriz Haddad Maią w trzeciej rundzie turniej w Toronto przed US Open. Lider światowych listing przegrał 4-6, 6-3, 5-7.

Najwięcej takich gier w tym roku grał H.iszpanka Sara Sorribes Tormo – aż siedem. Jej pojedynek z Kolumbijką Camilą Osorio w pierwszej rundzie turnieju w Cleveland trwał cztery godziny bez sześciu minut. Sorribe Tormo wygrała pięć maratonów, jej rywalki były lepsze w dwóch. Jelena Rybakina stoczyła cztery trzygodzinne bitwy – dwukrotnie zwycięzca Wimbledonu. Później jest czwórka biegaczy z trzema maratonami, aw niej Iga Świątek.

Są na wspomnianej liście jeszcze dwóch polskich graczy: Magda Linette stoczyła dwa trzygodzinne pojedynki w 2022 roku, a Magdalena Fręch – jeden.






Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.