Leśny Dzień Dziecka. W ten sposób zwierzęta opiekują się swoimi pociechami [ZDJĘCIA] | zwierzęta, las. małe zwierzęta

Zwierzęta, podobnie jak ludzie, są również uważne, opiekuńcze i chętne do poświęceń. Często jednak opiekują się młodymi w ukryciu, w niewielkiej odległości. I mają sposoby na zapewnienie potomstwu bezpieczeństwa – tłumaczą leśnicy z Lasów Państwowych.

Przeczytaj także Ta suma zwali Cię z nóg! Policzyli, ile kosztuje wychowanie dziecka w Polsce

Opłata za ochronę dziecka

– Od pierwszych minut życia na młode zwierzęta czyha wiele niebezpieczeństw. Są łatwym łupem dla drapieżników, nawet tych małych. Lis nie będzie polował na dorosłe sarny, ale mała sarna jest dla niego możliwą do zdobycia zdobyczą – mówi Michał Gzowski. – Uczone w bezwzględnej walce o przetrwanie, zwierzęta wypracowały metody kamuflażu. Ale najwięksi, jak łosie, dziki czy żubry, potrafią bezwzględnie bronić młodych.

– Sytuacja, w której człowiek stoi między młodym a matką, jest dla niej sygnałem do ataku. Kiedy zobaczymy urocze, pasiaste dziki lub leżącego na trawie, rozejrzyjmy się w poszukiwaniu dorosłych osobników. A już na pewno nie próbujmy łapać i bawić się z młodymi. Szarża na loch lub kopnięcie zacisku może skończyć się tragicznie – radzi lenno.

Czytaj też Joanna Kulig zrobiła to po raz pierwszy. Co musi się dziać z tego powodu Muszynka!

Troska na odległość

Dzikie zwierzęta ułatwiają przeżycie sobie i ich potomstwu. Sarny są specjalistami w tej dziedzinie. Zaraz po urodzeniu samica „porzuca” młode. Jeśli urodzi się więcej niż jedno młode, rodzeństwo może być oddalone od siebie nawet o pół kilometra! Ta taktyka oraz fakt, że maluchy są bezwonne, zwiększają ich szanse na przeżycie.

Samica odwiedza młode tylko w okresie dokarmiania – leśnicy zdradzają sekrety macierzyństwa jeleni. – Wszystko po to, by nie przekazywać jego zapachu, doskonale wyczuwalnego przez drapieżniki i nie zagrażać młodym. W sytuacji awaryjnej samica jelenia wyskakuje z ukrycia, odwraca uwagę intruza i zaczyna uciekać, odciągając go od ukrytego w trawie malucha.

Kiedy znajdziemy takie pozornie opuszczone leśne dzieciaki, zostawmy je w spokoju. Mimo instynktownej troski, jaką wywołuje taki widok, nawet w Dzień Dziecka. Choć nie zawsze jest to widoczne, pozostają pod opieką matki. Zaopiekuje się swoim potomstwem znacznie lepiej niż człowiek – wskazuje Michał Gzowski.

Nie przestawaj uczyć się latać

Podobnie nie należy łowić młodych ptaków. Tak zwane podloty, czyli ptaki dopiero uczące się latać, są nawet zachęcane przez rodziców do opuszczenia gniazda. Na przykład młode puszczyki są nawet wyrzucane z rodzinnej dziupli, aby jak najszybciej mogły wspiąć się z powrotem na bezpieczne gałęzie drzew, gdzie będą karmione przez dorosłych. Jeśli takie dziecko nie jest wyraźnie zranione, jedynym słusznym rozwiązaniem jest pozostawienie go na gałęzi, aby sam sobie radził i nauczył się żyć.

Kiedy pomóc? – Dopiero gdy młode zwierzę zostanie poturbowane, zranione, wyraźnie osłabione, można spróbować pomóc. W przypadku ptaków sygnałem będą złamane skrzydła. Jeśli nie wiemy lub nie jesteśmy pewni, co zrobić w konkretnym przypadku, lepiej zapytać np. leśniczego lub specjalistę z ośrodka rehabilitacji zwierząt, niż działać na własną rękę – mówi Gizowski.

Czytaj także To już niedźwiedzia burza na naszych górach? Zrobili zbliżenie tego olbrzyma

Jak mówimy o leśnych dzieciakach?

Koza to młoda sarna. Ale młode jelenie i łosie nazywamy cielęciem. Mówimy o młodych knurach. Potomstwo lisa jest biedne. Latają młode ptaki, które uczą się latać. Zanim będą mogły sprawnie poruszać się w powietrzu, „latają” i „latają” na krótkich dystansach. (jagienka.michalik@sadeczanin.data) fot. lasy.gov.pl

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.