Prymitywny checklist nienawiści do piłkarzy. Szok w świecie sportu

Dyrektorka kobiecego futbolu SFV Tatjana Haenni (55) wraca w tym tygodniu do swojego biura po raz pierwszy po Mistrzostwach Europy. Tam znajduje informację zwrotną na temat udziału Szwajcarii w euro.

Niesamowite umiejętności gwiazdy Tik Tok Biją rekordy popularności! [WIDEO]

To checklist nienawidzący kobiecej piłki nożnej. Sam siebie określa mianem „patrona męskiego futbolu, który nigdy nie będzie wspierał kobiecego futbolu”. Listing pełen jest obelg, seksistowskich wypowiedzi i prymitywnych zarzutów. Haenni, była trenerka Nati Martiny Voss-Tecklenburg i piłkarka Alisha Lehmann, została oczerniona po imieniu. „Blick” powstrzymuje się od pokazywania dokładnej treści nienawistnego listu, aby nie rozpowszechniać wiadomości.

„Te stwierdzenia są pozbawione szacunku, zniesławiające i szkodliwe. Szacunek i tolerancja to żywe podstawowe wartości w SFV, których oczekujemy od wszystkich” – powiedział Haenni w odpowiedzi na zapytanie Blicka w sprawie ohydnego incydentu.

Tysiące reakcji w Internecie

Była reprezentantka reprezentacji narodowej opublikowała w czwartek opinię na swoim koncie na Twitterze, podając anonimowe nazwisko nadawcy, sucho komentując: „Pierwszy dzień z powrotem w biurze”.

Od tego czasu jej tweet stał się niezwykle popularny. Haenni generuje tysiące polubień, retweetów i setki komentarzy w ciągu zaledwie kilku godzin. Po prostu dlatego, że pokazuje, jakie sposoby myślenia wciąż istnieją w dzisiejszym społeczeństwie. Nawet niemiecka gazeta “Bild” donosi o tym w sieci.

Haenni: „Publikując ten checklist, chciałem jeszcze bardziej uwrażliwić opinię publiczną i pokazać, że szacunek i tolerancja są wciąż zbyt często deptane”.

Ale pierwsza kobieta w zarządzie SFV również opisuje, że ten rodzaj listu nie jest wyjątkiem. „Niestety wielokrotnie otrzymywaliśmy listy i e-maile, w których futbolówki i inne przedstawicielki SFV są poniżane lub obrażane.

***

Jego wzrok pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw w jednym oku. Zajęcia na hali, piłka uderzona w twarz i Michał Globisz był w szpitalu. Później widoczność w drugim oku przygasła. Mimo to na trybunach gdyńskiego stadionu wciąż można spotkać zasłużonego młodzieżowego trenera i wychowawcę – przyjeżdża na mecze, a koledzy opowiadają mu, co dzieje się na boisku. W “X-ray” opiekun złotych medalistów mistrzostw Europy sprzed lat opowiada o nauce nowego życia i ustawieniu głowy pod takim kątem, by na przystanku był widoczny numer nadjeżdżającego trolejbusu.

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.