Rafa³ Wolski: reaktywacja. “Reprezentacja Polski nie ma takiego piłkarza” Piłka nożna

Drużyna pod wodzą Pavola Stano wygrała wszystkie mecze w sezonie, strzeliła dziesięć bramek i straciła tylko jednego – z Lechem Poznań (3:1). Rafał Wolski, który swoją drugą młodość przeżywa w wieku 29 lat, ma istotny wpływ na postawę płockiej drużyny. We wspomnianym meczu z Lechem polski pomocnik najpierw zobaczył Kristiana Vallo i zagrał dla niego piękną piłkę, a następnie posłał bombę na bramkę strzeżoną przez Filipa Bednarka. Wolskiego ogląda się z wielką przyjemnością, a eksperci uważają go za świetnego zawodnika. Co potwierdza, o ile jest zdrowy.

Obejrzyj wideo
Bohater reprezentacji Polski: Coś niesamowitego, spełniam marzenia

Wolski potrafił robić wielkie rzeczy. Gdyby nie te kontuzje kolan

Pierwsze poważne problemy zdrowotne z Rafałem Wolskim zaczęły się w czerwcu 2012 roku, kiedy po Euro 2012 przeszedł operację kontuzji pięty. Wtedy przerwa pomocnika w grze miała trwać maksymalnie cztery tygodnie. Co prawda Wolski wrócił wtedy do treningów z Legią, ale ból powrócił. Ostatecznie rehabilitacja trwała do końca 2012 roku. Mimo tej kontuzji Wolski trafił do Fiorentiny, która zapłaciła Legii Warszawa prawie trzy miliony euro.

We Włoszech i Belgii kontuzje ominął Rafał Wolski, ale drawback powrócił w Lechii Gdańsk. Pomocnik dwukrotnie zerwał więzadła krzyżowe w kolanie – najpierw przerwał od lutego do sierpnia 2018 roku, a następnie od stycznia do lipca 2019 roku. Trzecia kontuzja pojawiła się w Wiśle Płock na przełomie maja i czerwca 2020 roku, co spowodowało odpadnięcie Wolskiego gry przez kilka miesięcy. To właśnie to szklane zdrowie uniemożliwiło Rafałowi podbijanie czołowych lig zagranicznych. I miał na to dokumenty.

To u Macieja Skorży na czele Legionu stanął Wolski. Ale mógł wybrać lepszy czas na switch

Rafał Wolski zachwycał kibiców od samego początku, kiedy zaczął grać w pierwszej drużynie Legii Warszawa. Poruszał się po boisku z dużą lekkością i każdy kontakt z piłką pokazywał, że mamy do czynienia z bardzo utalentowanym piłkarzem. Sam Maciej Skorża zauważył, że gdy Wolskiego nie było do jego dyspozycji, ofensywna gra Legii Warszawa wyglądała znacznie słabiej. Od razu przychodzą na myśl jego gole przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała (1:0) i Lechii Gdańsk (3:0). Jeden jest ładniejszy. Ukoronowany Pucharem Polski sezon 11/12 był najlepszy w karierze Wolskiego, kiedy strzelił osiem bramek i zanotował trzy asysty w 32 meczach.

Second przeniesienia Rafała Wolskiego do Fiorentiny był ogromnym zaskoczeniem. Polski pomocnik był nieobecny przez siedem miesięcy i postanowił zrobić kolejny krok w swojej karierze, która, jak się później okazało, nie była do końca przygotowana. Drużyna, prowadzona wówczas przez Vincenzo Montellę, walczyła o awans do Ligi Mistrzów, a w środku stawki rywalizowali tacy zawodnicy jak Borja Valero, Matias Fernandez, Alberto Aquilani czy David Pizarro. Ostatecznie Wolski rozegrał tylko 16 meczów dla Fiorentiny, a następnie został wypożyczony do Bari i KV Mechelen, gdzie kompletnie mu się nie udało.

Po nieudanej przygodzie za granicą Rafał Wolski postanowił wypożyczyć go do Wisły Kraków na drugą część sezonu 2015/2016 i szybko został ponownie gwiazdą ligi. Po sześciu meczach pomocnik miał trzy gole i pięć asyst – tak dobre statystyki z każdego innego klubu. Ostatecznie Wolski zakończył sezon czterema golami i dziewięcioma asystami i przeniósł się na stałe do Lechii Gdańsk. Pewien cykl w karierze został zamknięty.

Burzliwe zerwanie z Lechią i mocne słowa pod adresem Stokowca. Mógł grać dla Jerzego Brzęczka w kadrze narodowej

Rafał Wolski grał w Lechii Gdańsk w latach 2016-2020. Dzięki dobremu występowi w pierwszym sezonie dla Lechii pomocnik zdobył nominację do reprezentacji Polski na mecz z Rumunią w maju 2017 roku w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, ale ostatecznie nie zagrał z powodu kontuzji . Powrót do reprezentacji stał się faktem pięć miesięcy później, gdzie strzelił gola przeciwko Armenii (6:1) w Erewaniu.

Już wtedy Rafał Wolski przyznał w rozmowie ze Sport.pl, że chciałby ponownie spróbować swoich sił w zagranicznej lidze. – Chciałbym znowu wyjść. Myślę, że tym razem byłoby mi znacznie łatwiej dołączyć do zagranicznej drużyny. Kiedy pojechałem do Włoch, byłem młodym chłopakiem z kontuzją. I nie mogłem tego zrobić – powiedział. Później jednak pojawiły się wspomniane kontuzje zerwanych więzadeł krzyżowych w kolanie, które spowodowały, że Wolski odpadł z gry na wiele miesięcy. Bardzo burzliwe okazało się również zerwanie pomocnika z Lechią Gdańsk. Na początku 2020 roku Rafał Wolski, Artur Sobiech i Sławomir Peszko chcieli rozwiązać umowy z winy klubu z powodu braku wypłaty wynagrodzeń (przez trzy miesiące).

W tym czasie Sport.pl poinformował, że decyzję o usunięciu zawodników ze treningów podjęły władze klubu, a nie trener Piotr Stokowiec. Po pewnym czasie okazało się, że Stokowiec miał doradzić Jerzemu Brzęczkowi, by nie powołał Wolskiego do reprezentacji Polski. – Możesz podejść do zawodnika, powiedzieć „słuchaj, nie widzę cię w drużynie, nie potrzebuję cię, szukaj klubu”. I dobrze. Jesteśmy dorośli, takie rzeczy są brane na klatkę piersiową. Prezydent powiedział, że to była decyzja trenera, trener, że to była decyzja prezydenta. Takie sytuacje pokazują, jaką osobą jest trener Stokowiec – wyjaśnił Wolski w rozmowie z weszlo.com.

Ostatecznie Rafał Wolski z winy klubu rozwiązał kontrakt z Lechią Gdańsk i postanowił kontynuować karierę w Wiśle Płock.

Renesans formy Rafała Wolskiego. Pavol Stano widzi go w reprezentacji Polski

Po tym, jak Rafał Wolski wrócił do gry po trzecim zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie, znów zaczął zachwycać się Ekstraklasą. Osiągnięcia Wolskiego z poprzedniego sezonu to cztery gole i siedem asyst w 26 meczach, dzięki czemu Wisła zajęła szóste miejsce w lidze. Prawdziwą perełką była indywidualna akcja pomocnika ze spotkania z Górnikiem Łęczna (3:1), gdzie pięciu rywali minęło i podało się do Łukasza Sekulskiego, który miał przed sobą pustą bramkę.

Teraz 29-latek jest jednym z głównych tenorów Płocka na początku sezonu i przeżywa absolutny renesans formy. Wolski tak dobrze radzi sobie w Płocku, że Pavol Stano popycha go do reprezentacji Polski. – To piłkarz, który z piłką potrafi robić rzeczy wyjątkowe, niezwykle kreatywny. Moim zdaniem takiego zespołu w tej chwili nie ma i Rafał z pewnością dałby im coś nowego – powiedział w rozmowie z “Tremendous Expressem”.

W poprzednim sezonie Rafał Wolski był tematem rozmowy Czesława Michniewicza z Maciejem Bartoszkiem. Wtedy trener powiedział, że “nie może po dwóch świetnych meczach w Ekstraklasie powołać piłkarza do kadry narodowej”. Jeśli Wolski zagra bardzo dobrą rundę w lidze i nie dozna urazy, nie można wykluczyć, że pomocnik Wisły Płock będzie walczył o miejsce w samolocie o mistrzostwo świata w Katarze.

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.