Zmiana szefa Ferrari? Liczba błędów może Cię zaszokować

Ferrari ma najszybszy samochód w F1, ale liczba błędów zespołu i kierowców sprawiła, że ​​Max Verstappen stanął na drodze do obrony tytułu. Na padoku pojawiają się sugestie, że nadszedł czas, aby Mattia Binotto stracił swoją pozycję.

Łukasz Kuczera

Charles Leclerc (z lewej) i Mattia Binotto

Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Charles Leclerc (po lewej) i Mattia Binotto

Po tym, jak Charles Leclerc rozpoczął sezon 2022 od dwóch zwycięstw w trzech wyścigach Formuły 1, wielu ekspertów wierzyło, że Ferrari w końcu wygra mistrzostwo lata później. Kilka miesięcy po tych wydarzeniach atmosfera wokół włoskiego zespołu zmieniła się o 180 stopni. Wszystko dzięki błędom zespołu i kierowcy.

W wyniku strategicznych błędów zespołu Leclerc stracił szansę na wygranie GP Monako i GP Wielkiej Brytanii. Dodatkowo awarie silników odciągnęły go od zwycięstw w Hiszpanii i Azerbejdżanie. Sam 24-latek nie uniknął błędów w GP Emilii Romagna i ostatnim GP Francji, przez co stracił sporo punktów.

Obecnie Monako traci 63 punkty do lidera mistrzostw Maxa Verstappena, a większość ekspertów wątpi, czy Ferrari będzie w stanie rzucić rękawicę Pink Bull Racing. „Pink Bulls” na tle włoskiej ekipy to bardziej dojrzała i niemal idealna drużyna, bo trudno dostrzec jakiekolwiek strategiczne błędy Pink Bulla w sezonie 2022.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsport: tak bawili się reprezentanci Polski

Ferrari ma drawback taktyczny również w przypadku Carlosa Sainza, co pokazał niedawno GP Francji. Mogłem tylko potrząsnąć głową z niedowierzaniem, gdy zobaczyłem strategię Ferrari wobec Sainza. Co oni do cholery robili?! Sainz walczył z Perezem o trzecie miejsce, a oni w ogóle tego nie zrobili. Zamiast tego wezwali go do pit stopu. Podczas gdy Carlos walczył koło w koło z Sergio, inżynier wzywał go do alei serwisowej! Niezrozumiały! Nico Rosberg powiedział Sky Sports activities.

Przypomnijmy, że Sainz trafił do GP Francji z końca stawki po wymianie silnika karnego. Po wypadku Leclerca zespół wezwał go do pit stopu, ale miał drawback z wymianą jednego z kół. W rezultacie zatrzymanie Hiszpana zostało przedłużone, a 27-latek w końcu wyjechał tuż przed koła Aleksandra Albona. Otrzymał karę 5 sekund za stworzenie niebezpieczeństwa w alei serwisowej.

Pomimo tych problemów Sainz awansował na trzecie miejsce pod koniec GP Francji. Miał jednak mocno zużyte opony i Ferrari wezwało go do kolejnego pit stopu na samym końcu wyścigu. Carlos mógłby utrzymać to trzecie miejsce, gdyby jego opony radziły sobie dobrze. Miałby nawet szansę powalczyć o drugie miejsce, podczas gdy Ferrari wezwało go do boksu. W tej sytuacji piąta pozycja była maksymalna. Co oni sobie myśleli ?! zapytał mistrz świata z 2016 roku.

Według Rosberga liczba błędów Ferrari w tym roku jest tak ogromna, że ​​należy rozważyć przyszłość Mattii Binotto jako szefa zespołu. – Myślę, że czas na zmianę. Naprawdę duża zmiana dla tego zespołu. Decyzje dotyczące pit stopu, przerwanie walki końcowej, kara pit stopu. To wszystko wygląda okropnie. Nie potrafię tego wyjaśnić. Binotto musi wziąć sprawy w swoje ręce i coś zmienić, podsumował Niemiec.

Przeczytaj także:
Wątpliwości co do strategii Ferrari. Czy to była dobra decyzja?
Ferrari stanęło w obronie kierowcy. “Wróci silniejszy”

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Mattia Binotto powinien stracić pozycję szefa Ferrari?

zagłosuj jeśli chcesz zobaczyć wyniki

zgłoś błąd

WP SportoweFakty

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.