Żmija na dworcu, pyton w krzakach i jadowity mokasyn pod łóżkiem. Dzikie zwierzęta są ratowane w Lublinie

Jeż do komunii i wąż na szyi celebrytki

Ekspert wspomina, że ​​najczęściej porzucane są m.in. żółwie, jaszczurki, węże, pająki, ptaszniki, skorpiony, papugi, szynszyle, a od kilku lat pod opieką specjalistów trafiają także małpy i krokodyle. Z jego obserwacji wynika, że ​​dany gatunek zwierząt może być w danym roku modny, co znajduje odzwierciedlenie w podejmowanych interwencjach.

– Kilka lat temu jedna z gazet napisała o prezentach komunijnych, w których napisano, że że takim niekonwencjonalnym prezentem jest jeż karłowaty. I dopiero ten artykuł spowodował wzrost sprzedaży tych jeży w Polsce. Kupowano je masowo iw konsekwencji porzucano, np. w parkach. Z kolei, gdy na gali wręczenia nagród pojawiła się celebrytka z żywym boa na szyi, sklepy odnotowały kilkukrotnie większą sprzedaż węży boa – mówi prezes Fundacji Epicrates.

Zwraca uwagę, że zwierzęta egzotyczne najczęściej porzuca się w parkach, na placach zabaw i w śmietnikach. Znajduje je również na klatkach schodowych i piwnicach. Kilka razy w roku znajdują się zwierzęta, które celowo zostały wyrzucone do śmietnika, np. zapakowane w plastikowy pojemnik. Wspomina też ostatni przypadek z Lublina, kiedy w toalecie mężczyźnie na plecy spadł wąż, który wyszedł z kratki wentylacyjnej.

Pytany o podobne przypadki dodaje, że kiedyś starsza pani, spacerując z psem po mieście, zauważyła jak z krzaków w jej kierunku wypełza 4-metrowy wąż – Pyton birmański. Na dworcu autobusowym była też żmija rogata.

– Z kolei 14-letni chłopiec, bez wiedzy rodziców, trzymał też jadowitego węża – mokasyn z miedzianą głową – którego ukrył w plastikowym pudełku pod łóżkiem. Rodzice dowiedzieli się przypadkiem, gdy w ich ręce wpadła kolejna paczka z wężem kupionym przez web – opowiada Gorzkowski.

Najważniejszy jest spokój

Jak dodaje, sporadycznie zdarza się, że do supermarketów trafiają małe egzotyczne zwierzęta z owocami: winogronami czy bananami. Są to najczęściej gekony, czyli małe jaszczurki drzewne, pająki, małe skorpiony. – Rzadko zdarza się, że jest to coś niebezpiecznego, chociaż jego wygląd może cię przestraszyć. Mamy też wyjazdy do sortowni i agency kurierskich, ponieważ powszechne jest wysyłanie zwierząt paczkami, co jest nieludzkie i nielegalne – podkreśla ekspert.

Co zrobić w sytuacji, gdy np. na ulicy spotykamy w domu egzotyczne zwierzę. – Wiem, że to może zabrzmieć dziwnie, ale zachowaj spokój – podkreśla Gorzkowski. I radzi, aby w takiej sytuacji oddalić się na bezpieczną odległość, ale jeśli to możliwe – miej oko na zwierzaka, aby wiedzieć, gdzie się ukrywa. – Nie próbujmy go złapać sami. Zadzwońmy do odpowiednich służb, które zajmą się tym profesjonalnie. Może to być np. straż miejska, straż pożarna” – dodaje.

Leave a Comment

A note to our visitors

This website has updated its privacy policy in compliance with changes to European Union data protection law, for all members globally. We’ve also updated our Privacy Policy to give you more information about your rights and responsibilities with respect to your privacy and personal information. Please read this to review the updates about which cookies we use and what information we collect on our site. By continuing to use this site, you are agreeing to our updated privacy policy.